kosmetyki naturalne,

Poznaj naturalne kosmetyki od your natural side

czwartek, października 06, 2016 MARLIE 10 Comments

Po raz pierwszy miałam okazję testować produkty naturalne od your natural side. Kosmetyki, które wypróbowałam mają pochodzenie polskie, włoskie i francuskie. Dlatego można odbyć tak jakby podróż do wybranych krajów:) Chyba nie muszę przypominać dlaczego cenione są produkty pochodzenia naturalnego??? W składzie znajdujemy zawsze wartość 0 % przy parabenach, barwnikach, silikonach i SLS-ach.




Byłam bardzo ciekawa jak się spisze woda lawendowa. Jestem wielką miłośniczką tego kwiatu, jego zapach zawsze mnie uspokaja i odpręża. Dlatego na pierwsze próbowanie została wyznaczona właśnie woda! Kosmetyk ma bardzo intensywny zapach, przypomina mi jakby syrop. Dla mnie produkt najlepiej sprawdził się jako dodatek do kąpieli, ale należy pamiętać , aby odrobinę produktu wlać do wanny. Nie przesadzić z ilością, bo to jest esensja. Trochę jest za mocna jak na mój nosek. Spodziewałam się takiego zapachu jak w saszetkach do szafek...Trochę się zaskoczyłam...Ale może naprawdę tak pachnie prawdziwa lawenda, bo produkt jest w 100 % wodą z kwiatów lawendy wąskolistnej. Kosmetyk można stosować do twarzy, ciała, włosów, jako dodatek do przygotowania maseczek.Ponadto swoje zastosowanie odnajdzie także jako woda po goleniu, depilacji,kojący kompres na powieki. Jak dla mnie produkt pachnie dość intensywnie, dlatego polecam odrobinę produktu wlewać do wanny podczas przygotowania kąpieli, bądź w trakcie.

Kraj pochodzenia: Francja
Pojemność:100 ml




Kolejnym nowo poznanym produktem jest olej z nasion arbuza...Chciało by się, aby pachniał arbuzem...Jednak tak nie jest, bo nasiona arbuza są bezwonne i dlatego raczej nie spodziewajcie się zapachu w tym kosmetyku. Co uwielbiam w olejach. To na pewno to, że ma zastosowanie do włosów, ciała i twarzy. Idealny dla suchej skóry, czyli takiej jak mojej. Świetny do demakijażu, pielęgnacji rąk oraz paznokci, doskonały do nawilżenia ciała, jak i końcówek włosów. Na pewno warto mnie taki olej na jakiś wyjazd - jeden produkt, a kilka zastosowań.

Kraj pochodzenia: Włochy
Pojemność: 100 ml



Olej z pestek z czarnego bzu również jak pozostałe produkty odnajduje swoje przeznaczenie do włosów, ciała i twarzy. Jest to olej polskiej produkcji. Ma małą pojemność, bo tylko 10 ml. Mam nadzieję, że się zgodzicie ze mną. Uważam, że kosmetyk należy przeznaczyć do twarzy ze względu na aplikator, który ułatwia branie produktu , jak i poręczną buteleczką. Stosować najlepiej wieczorem.

Kraj pochodzenia:Polska
Pojemność:10 ml


Miło mi, że mnie odwiedzacie. Dlatego w nagrodę, niebawem ogłoszę konkurs. Zdradzę,że do wygrania będą między innymi produkty your natural side.



Pozdrawiam i życzę dużo ciepełka:)

10 komentarzy:

  1. Oj lubię te produkty ;) Posiadam olej z pestek jeżyn od nich i właśnie ten z pestek arbuza ;) Zaciekawił mnie bardzo ten z czarnego bzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych produktów, chętnie bym je wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o nich, ale chętnie bym je wypróbowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie miałam oleju z pestek arbuza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. CO prawda za produktami z lawendą nie przepadam, za to olej z pestek arbuza mocno mnie ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz je widzę. Nie znam żadnego z nich. Lubię zapach lawendy, ale ciekawe czy spodobałaby mi się ta woda;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Testowalam ich produkty i bardzo je sobie chwale! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czemu ja ich jeszcze nie znam? Sama się zastanawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ja bym je chciała wypróbować:D wydają się super:) obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. olej z nasion arbuza mnie zaciekawił! <3

    OdpowiedzUsuń