CIAŁO,

Zniewolone ciało przez kosmetyk na bazie masła kakaowego z Palmersa - mówimy stanowczo : Nie! rozstępom...

środa, czerwca 22, 2016 MARLIE 32 Comments

    Każda kobieta pragnie mieć piękne, jędrne i zadbane ciało.Czasami używamy nieodpowiednich lub słabo działających kosmetyków.Nie zawsze nawilżający produkt jest ,,nawilżający''!W trakcie ciąży moją zmorą stały się powstające rozstępy. Nie mogłam sobie z tym poradzić...Niedoskonałości pojawiły się na nogach, brzuchu i piersiach.Stosowałam produkty dla matek w ciąży , aby lepiej skóra się rozciągała i niwelowała powstający rozstępy. Kupowałam je z Rossmanna i zużyłam chyba 3 opakowania. Powiem, że lubiłam używać te kosmetyki , ale nie by byłam zachwycona. Zapach był dosyć ładny, a konsystencja taka średnia. Minęły 4 lata od porodu, więc trochę skleroza mi doskwiera i nie pamiętam nazw produktów, wybaczcie... Zostałam matką, może życie się zmieniło diametralnie . Bardziej skupiłam się na pielęgnacji mojego dziecka, niż na sobie. Do teraz zawsze po kąpieli balsamuje moją córeczkę, która ma skórkę jak aksamit :) Niestety, tego nie można powiedzieć o mojej skórze! 




Dzięki Meet Beauty Conference i marce Palmers wybrałam sobie do przetestowania pielęgnujący balsam przeciw rozstępom na bazie masła kakaowego. Byłam niezmiernie ciekawa produktu, po tym jak panie reprezentujące markę Palmers dały mi do wypróbowania na własnej skórze balsam. Poczułam piękny, zniewalający zapach o nucie kakaowej. Uwielbiam ten zapach, budzą się wtedy wszystkie moje zmysły. Już na evencie Meet Beauty Conference produkt skradł moje serce. Pierwszy kontakt z kosmetykiem okazał się być niesamowitym doświadczeniem. Po wypróbowaniu produktu podczas spotkania z marką mogłam do samego wieczora cieszyć się piękną, nawilżoną i gładką skórą rąk. Przez długi czas czułam niezwykle cudowną woń kakaową. Nie mogłam się doczekać kiedy wrócę do domu i wypróbuję balsam na całym ciele. Balsam od Palmersa po prostu mnie ,,uwiódł''. Stałam się uzależniona od kosmetyku! Jak to możliwe, że zostało zniewolone moje ciało...???Palmers zaskoczył mnie przede wszystkim formułą. Jeszcze nie spotkałam takiego kosmetyku o tak gęstej konsystencji. Nie przypuszczałam, że w ogóle istnieją takie produkty... Zapewne niejedno ciało pokocha balsam z Palmersa za wyjątkową silną kombinację aktywnych składników.Zawarta w składzie :kolastyna, elastyna, wąkrotka azjatycka, wyciąg ze słodkich migdałów, olej arganowy , witamina C, masło shea  działają na skórę jak kompres przeciwrozstępowo-uelestyczniająco. Specjalne połączenie składników pomaga w zapobieganiu powstawania rozstępów skóry. Nie tylko kobiety w okresie ciąży i po porodzie mają rozstępy. Problem dotyczy także nastolatków w okresie gwałtownego wzrostu, aktywnych fizycznie, osób zmagających się z wahaniami wagi ciała oraz u innych narażonych na powstawanie rozstępów. Balsam stosuję od kilku tygodni na partie brzucha, nóg i piersi.Moja skóra stała się przyjemnie gładka w dotyku, nawilżona i uelastyczniona. Zauważyłam , że moc aktywnych składników naprawdę działa! Moje rozstępy stały się rozjaśnione i spłycone. Jeszcze przed moją skórą długa droga, ale z efektów które uzyskałam w tak krótkim czasie to jestem zadowolona. Na pewno z dnia na dzień nie pozbędziemy się swoich nieprzyjacieli, jakimi są rozstępy.Warto więc zainwestować w odpowiedni kosmetyk, jakim jest balsam przeciw rozstępom z Palmersa. Używać go systematycznie 2 - 3 razy dziennie. Ja staram się pielęgnować ciało rano i wieczorem. Czym częściej stosujemy balsam, tym lepsze otrzymujemy rezultaty. Zapewne każdy się zgodzi z tym stwierdzeniem. Osoby, które miały okazję stosować produkty, które oferuje marka Palmers przyznają mi rację. Marka oferuje niesamowicie wysoko jakościowo preparaty do pielęgnacji ciała. Uwielbiam stosować i wsmarowywać w ciało ten balsamik. Rozkoszować się zapachem i czuć woń kakaową jeszcze przez długi czas. Nuta zapachowa jest bardzo intensywna i chciałoby się zjeść ten produkt, który przypomina krem do ciasta i pachnie tak kawowo, że chętnie by się go przekąsiło do jakieś kawki...





Balsam jest wart zakupu i wydania każdej złotówki.Gwarantowana pełna satysfakcja i zadowolenie. Co mnie martwi...?To, że kiedyś mój ulubiony kosmetyk po prostu się skończy! Mojej córeczce także spodobało się wcieranie w młode ciałko.Co dwie osoby, to nie jedna...Dlatego coraz mniej mojego ulubieńca.Mam także plany w stosunku do przyszłości opakowania po zużyciu produktu. Buteleczka została wykonana solidnie z pompką, która uniemożliwia wydobycie się zbyt dużej ilości balsamu. Dlatego pomyślałam, że będę przelewała do pustej butelki mydełko, odżywkę, maskę lub jakiś płyn, który jest  aktualnie w wielkim, koszmarnym opakowaniu. Chyba drugie życie odnajdzie tam maska  do włosów od Kallos. Niestety, nie podoba mi się jakość pojemnika. Jest giętki, wieczko słabo się zamyka. Mojej siostrze zdarzył się pewien ,,ambarans"' - wypadła jej maska w łazience z rąk i się rozjechała na niej!Niezbyt miła historia. Mi się taka przygoda ,,jeszcze'' nie zdarzyła, ale wszystko możliwe. Dlatego pochopnie nie wyrzucajmy opakowań po zużytych opakowaniach. Być może nam się przydadzą, pomogą w przyjazny sposób aplikować produkt i uchronią przed wypadkiem w łazience! Nie tylko polubiłam sam balsam z Palmersa. Również w moje gusta wpadła idealnie zaprojektowana buteleczka, która świetnie dopasowuje się w naszych dłoniach. Żałuje, że podczas ciąży nie znałam marki:( Na pewno przy kolejnym brzuszkowym czasie kosmetyki Palmersa będą mi towarzyszyły! Po prostu ,,czuję miętę'' do Palmersa. Ciekawe jakie są inne produkty, które dedykuje firma...Aż ślinka mi leci... Chciałabym je pomacać i wypróbować! Czym zaskoczy jeszcze Nas marka!?





Jeżeli chcesz, aby Twoje ciało poznało prawdziwą rozkosz to sięgnij po produkty Palmersa. Udowodnione uelastycznienie skóry podczas testów w ponad 97 % przypadków!

Produkt hipoalergiczny. Bez parabenów, ftalanów!

Pojemność: 250 ml

Cena: około 30 zł

Dostępność: KLIK

Możesz być na bieżąco z nowościami kosmetycznymi marki. Dlatego warto śledzić stronę PALMERS lub stać się fanem na FP PALMERS POLSKA.


Znacie markę Palmers?
Wyrzucacie puste opakowania po kosmetykach?

32 komentarze:

  1. Uwielbiam masło kakaowe, tej firmy nie miałam raczej z tym składnikiem to ziaja ;)
    Wyrzucam puste opakowania ;)
    Obserwuję ;)
    anitabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie rozglądam się za czymś na rozstępy. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, nie słyszałam o nim nigdy a rozstępów coraz wiecej. Chyba zdecyduję się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę świetna recenzja i bardzo ciekawy blog. Zwłaszcza dla pań. Pozdrawiam i zapraszam do siebie- rootsmichalinakuszel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że to mój must have ;o już kolejna recenzja, gdzie jest ten produkt mega zachwalany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam bardzo duże problemy z hormonami i rozstępy na całym ciele, dlatego ten post okazał się bardzo przydatny :)
    http://milletica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. O to bardzo ciekawy produkt, jestem zainteresowana, bo u mnie również pojawiły się rozstępy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście nie przepadam za kakaowymi kosmetykami, ich zapach mnie męczy.Do testowania wybrałam sobie inny kosmetyk -masło kokosowe 😀

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście nie przepadam za kakaowymi kosmetykami, ich zapach mnie męczy.Do testowania wybrałam sobie inny kosmetyk -masło kokosowe 😀

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam ale słyszałam o Palmers dużo dobrego :-p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy produkt, muszę go wypróbować ! Super zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przez ciążę nie przeszłam, ale niestety rozstępy mam, długo szukałam czegoś sprawdzonego i chyba kupię sobie ten kosmetyk!
    http://ms-black-lady.blogspot.com/2016/06/tangle-teezer-8-cud-swiata.html :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o produktach Palmers, ale jeszcze nigdy nie stosowałam. Muszę w końcu kiedyś wypróbować, bo tak zachwalasz, że ciężko się nie skusić hihi :P👍

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście rozstępy mnie nie dotyczą. :) Ja tam zawsze wyrzucam puste opakowania. Nie lubię przechowywać takich rzeczy. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mialam palmers ale chyba w innej wersji i bardzo dobrze mi sie sprawdzal ☺

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dużą skłonność do rozstępów, więc chyba się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy produkt. Mam rozstępy od szybkiego wzrostu i chętnie ja pomału usunę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już zużyłam pełno kosmetyków na rozstępy,gdzie producenci zarzekali i obiecali i zawsze lipa była.Nie wierzę w kosmetyki cuda co likwidują rozstępy,bo stare blizny chyba laser albo chirurg plastyk może spłycić bądz zlikwidować rozstępy,a nie krem.No,ale to też zależy od rozstępów są płytkie,głębokie,czerwone i jasne,rozległe i mniej rozległe.Zależy też od rodzaju skóry czy się szybko regeneruje i goi.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię ich kosmetyki - zapach i działanie super :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie te kosmetyki kuszą już sporo czasu, głównie przez wychwalany zapach, ale i przez właściwości :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam kilka niepotrzebnym kreseczek na ciele więc może się skuszę na ten produkt:) A Puste opakowania zbieram do "denka", a później się ich pozbywam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szukałam właśnie czegoś.. Odkąd usłyszałam "ALE MASZ ROZSTĘPY!" ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja postrzegam rozstępy jako coś pięknego, bo każdy ma inne, no i nie rozumiem walki z nimi :( ale jakby kiedyś mi się odwidziało to wiem co kupić :)
    https://codeeine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. super kosmetyk, z chęcią wypróbuję ;)P
    http://kerolweber.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze mówiąc, nigdy nie widziałam u nikogo rozstępów, być może są tak niezauważalne, że aż niewidoczne. Super post!

    http://yulstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam o nim.Mi rozstępy pojawiły się przy gwałtownym wzroście.Nic nie stosowałam i niestety zostały.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mnie do niego zachęciłaś i chyb a spróbuje!:)
    http://style4you-mt.blogspot.com/2016/06/test-tuszu-do-rzes-max-factor-2000.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Liczę tylko 17 wiosen a i także ja mam już rozstępy :/ Oczywiście nie po ciąży, ale po narkozie. Używam ten sam preparat, jestem z niego bardzo zadowolona :)
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam o tych produktach z reklam w TV, ja na szczęście nie mam rozstępów i oby to się nie zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  30. lubię kosmetyki palmers'a :) miałam kilka i mi się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fantastyczny produkt używałam cała ciąże i teraz mogę się cieszyć brakiem rozstępów :) a zapach tak jak piszesz cudowny ! Maja rownież masło kakaowe dzięki któremu opalamy się na brązowo ! Z każde ich produktu byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  32. great work.. i just follow your blog.
    Greetings from Greece.
    www.beautyisallaround6.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń